O ZAiKS-ie
Działo się to jeszcze przed odzyskaniem przez Polskę niepodległości. W 1918r. kilku zapaleńców, którzy nie chcieli by praca ich umysłów szła na marne, a ci którzy z niej korzystają, robili to bez zgody autorów i bez godziwej dla nich zapłaty, założyło związek mający na celu ochronę praw autorskich. Komitet założycielski tworzyli m.in. Anda Kitchman, Stanisław Ossyryja Brochocki, Julian Tuwim, Tadeusz Żeromski. To m.in. starania autorów zrzeszonych w ZAiKS-ie doprowadziły do uchwalenia w 1926r. pierwszej w wolnej Polsce i jednej z pierwszych w Europie ustawy o prawach autorskich. Był to krok milowy w ochronie praw polskich twórców. Wielkim znawcą i praktykiem prawa autorskiego był jeden z prezesów ZAiKS-u, wykonujący zawód adwokata Jan Brzechwa, znany m.in. jako autor wspaniałych wierszy dla dzieci.
ZAiKS przetrwał wszystkie burze dziejowe w ciągu 90 lat swojego istnienia. Nie zniszczyły go trudne czasy międzywojenne, kiedy kraj podnosił się z wieloletniej niewoli i tragicznych doświadczeń I wojny światowej, okrucieństwa II wojny światowej, bolesne doświadczenia czasów komunizmu, wprowadzenie stanu wojennego, kiedy zamarło życie kulturalne i autorzy nie mogli korzystać z owoców swojej twórczości. ZAiKS przetrwał, bo zawsze na pierwszym planie ma dobro twórców. Stałą troską ZAiKS-u jest ochrona praw polskich twórców gdyż to oni tworzą polską kulturę i stanowią intelektualną elitę, a bez takiej elity nie może być mowy o prawdziwym rozwoju społeczeństwa.
Przez wszystkie lata istnienia, poprzez wprowadzanie różnych modeli zarządzania powierzonymi prawami, modeli na bieżąco korygowanych przez praktykę codziennych działań, ZAiKS wypracował taki sposób pracy, który jest nie tylko efektywny ale także stosunkowo tani, a przede wszystkim najbardziej przyjazny dla autorów.
Po pierwsze jest to działanie w formie stowarzyszenia. Dzięki temu to autorzy, członkowie ZAiKS-u /poprzez wybierane spośród siebie władze stowarzyszenia – Radę Stowarzyszenia, Zarząd Stowarzyszenia i Prezydium, Komisję Rewizyjną i Sąd Koleżeński a przede wszystkim bezpośrednio podczas Zjazdu Delegatów, a także poprzez bieżącą pracę w poszczególnych Sekcjach/ mają decydujący wpływ na kształt organizacji, jej zadań, celów, wyboru najlepszych metod pracy. To sami autorzy podejmują decyzje nie tylko strategiczne ale także te mniejszej wagi. Inny model działania np. w formie spółki prawa handlowego odrywa całkowicie zainteresowanych autorów od możliwości wpływu na podejmowane decyzje.
Po drugie jest to działanie, które nie ma charakteru zarobkowego. Oznacza to, że ZAiKS nie działa dla zysku a jego celem jest efektywna ochrona zarządzanych praw. Gdyby było inaczej, gdyby ZAiKS, tak jak to robią podmioty gospodarcze (np. spółki prawa handlowego czy przedsiębiorstwa) działał dla zysku, to musiałby zarządzać powierzonym repertuarem w taki sposób, by przynosił on firmie (ZAiKS-owi, a nie reprezentowanym autorom) jak największy zysk. Temu musiałyby być podporządkowane wszelkie działania. W praktyce byłyby przyjmowane pod ochronę tylko utwory które poddają się zbiorowemu zarządowi (najchętniej piosenki, krótkie formy literackie). Ochrona repertuaru teatralnego stałaby pod wielkim znakiem zapytania, bo koszty inkasa utworów dramatycznych są bardzo wysokie, gdyż czynności konieczne do uzyskania tantiem (zawarcie umów obejmujących konkretnych autorów, wyznaczenie dla każdego z nich osobnej stawki, uzyskanie praw od podmiotów zagranicznych itd.) trwają długo i wymagają indywidualnego podejścia.
Podobnie jest w części inkasa terenowego uzyskiwanego od drobnych użytkowników (np. od właścicieli dyskotek, zakładów gastronomicznych czy zakładów usługowych).
W sytuacji w której ZAiKS działałby dla zysku, żaden pracownik nie starałby się pozyskać tantiem z tych źródeł, gdyż nie byłoby to opłacalne. Obecnie pracownicy terenowi ZAiKS-u docierają nawet do takich miejsc, w których jednorazowo dostają po kilkanaście czy kilkadziesiąt zł.
ZAiKS na światowym rynku ochrony praw autorskich jest jednym z podmiotów, który nie działa dla zysku. Niektóre organizacje zbiorowego zarządzania działające w innych krajach nie podejmują działań wobec użytkowników prawa autorskiego, jeżeli koszty tych działań, w ich ocenie, przewyższą potencjalne wpływy, co w praktyce pozostawia poza ich zainteresowaniami większość niewielkich użytkowników prawa autorskiego. Oczywiście sytuacja autorów w krajach zachodnich w szczególności anglosaskich jest nieporównywalnie lepsza od polskich, gdyż ich repertuar jest jednocześnie repertuarem światowym i autorzy którzy nie otrzymają tantiem z niewielkich źródeł w swoim kraju, zrekompensują to wpływami z pozostałych. Niestety autorzy polscy, w przytłaczającej większości nie mają takich możliwości. Dlatego ZAiKS, z myślą o nich, przywiązuje wielką wagę do inkasa terenowego.
Po trzecie ZAiKS potrąca od tantiem autorskich wyłącznie koszty ich inkasowania i repartycji. Rzeczą oczywistą jest, że ochrona praw autorskich generuje, jak każda inna działalność, koszty. Wchodzą tu w grę m.in. koszty zatrudnienia pracowników, utrzymania biura, działalności dyrekcji okręgowych, koszty rozmów telefonicznych, programów komputerowych czy wreszcie koszty prowadzonych spraw sądowych i egzekucyjnych. Koszty te (w niezbędnej wysokości) ponoszą autorzy na rzecz których inkasowane są należności. W praktyce wygląda to tak, że od wypłacanych autorowi tantiem potrąca się koszty inkasa w wysokości ustalanej przez władze stowarzyszenia (czyli zainteresowanych twórców). Jeżeli po zakończeniu roku okaże się, że potrącone koszty inkasa przewyższyły poniesione koszty, wówczas nadwyżka przekazywana jest autorom, poprzez ponowną repartycję (podział) tantiem. W ostatnich kilku latach tak właśnie się działo i do autorów wróciła część potrąconych kosztów inkasa.
Ponadto ZAiKS prowadzi na rzecz autorów szeroką działalność socjalną np. poprzez prowadzenie domów pracy twórczej, w których autorzy mogą w dobrych warunkach i wspaniałym otoczeniu nie tylko tworzyć ale także odpoczywać, czy udostępnianie możliwości korzystania z usług lekarzy specjalistów. Jak widać z powyższego ZAiKS prowadzi nie tylko działalność inkasową ale także szeroko rozumianą działalność na rzecz autorów.
Powyższe zasady działania sprawiły, że ZAiKS służy autorom nie tylko do odbierania tantiem ale także jest miejscem przyjaznym, w którym autor uzyskuje pomoc i zrozumienie. Przede wszystkim jednak autor ma wpływ na działania stowarzyszenia.
ZAiKS stanął obecnie przed bardzo poważnymi wyzwaniami, które być może doprowadzą do zasadniczego przemodelowania zasad zarządzania. Jednak w czasie dyskusji i podejmowania w tym zakresie decyzji należy odpowiedzieć na pytanie czym w istocie ZAiKS ma się zajmować i jakie mają być jego podstawowe cele oraz jakie skutki dla autorów przyniosą zaplanowane zmiany.
