Ta strona używa plików cookies. Pozostając na niej, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookies. Dowiedz się więcej.

[X] Zamknij
Twórcy o ZAiKSie

Odeszli od nas

Jerzy Pelc Filozof, semiotyk i logik, Jerzy Pelc zmarł 2 czerwca br. Należał do Sekcji I – Autorów Prac Naukowych naszego Stowarzyszenia od 1960 roku. Był uczniem Prywatnego Gimnazjum Zboru Ewangelicko-Augsburskiego im. Mikołaja Reya, skąd przeszedł do Gimnazjum i Liceum im. Stefana Batorego. Był harcerzem (najpierw w 8. WDH, następnie w 23. WDH „Pomarańczarnia”). Podczas wojny kontynuował naukę na tajnych kompletach; maturę zrobił w 1942 roku i rozpoczął tajne studia filozofii i polonistyki na UW. Brał udział w konspiracyjnym ruchu oporu jako nauczyciel tajnych kompletów organizowanych przez Szare Szeregi i żołnierz AK (I Obwód „Radwan”, zgrupowanie „Bartkiewicz”). Do swoich wojennych przyjaciół zaliczał m.in. Krzysztofa Baczyńskiego. Po upadku powstania warszawskiego wyszedł z miasta z ludnością cywilną, ale uciekł z kolumny marszowej i ukrywał się w podwarszawskich miejscowościach. Aresztowany w grudniu 1944 roku, trafił do Słomnik pod Krakowem, gdzie pracował przymusowo przy kopaniu rowów. Po zakończeniu wojny kontynuował studia w Krakowie, w listopadzie wrócił na Uniwersytet Warszawski. Dyplom magistra uzyskał w styczniu 1946 roku, w 1951 – tytuł doktora; w 1979 został profesorem zwyczajnym. Stanowisko profesora UW oraz Instytutu Filozofii i Socjologii PAN objął w 1971 roku. Na studiach polonistycznych był uczniem Juliana Krzyżanowskiego i Witolda Doroszewskiego, wybitnych postaci polskiej polonistyki i historii literatury; równocześnie u Tadeusza Kotarbińskiego studiował filozofię. Zajmował się głównie semiotyką, choć w dorobku miał również prace edytorskie z dziedziny literatury (wydał m.in. Beniowskiego Juliusza Słowackiego), prowadząc seminaria poświęcone logice języka, językoznawstwu, metodologii semiotyki i semiotyce teoretycznej. W 1970 roku został redaktorem naczelnym „Studiów Semiotycznych”; była autorem wielu publikacji naukowych wydawanych w Polsce i zagranicą. Ceniony jako wykładowca i ekspert w swej dziedzinie, należał do wielu naukowych gremiów, w tym międzynarodowych organizacji branżowych, jak International Association for Semiotic Studies oraz Institut International de Philosophie, których był przewodniczącym. Wśród studentów cieszył się znaczną renomą. „Jedyny profesor w Instytucie, o którym można w całej rozciągłości orzec bezpośrednią kontynuację tradycji Szkoły Lwowsko-Warszawskiej”, można było wyczytać na studenckim forum. [wdsk]
Andrzej Wojtaś „Śmierć Andrzeja to szok, z którego trudno będzie się otrząsnąć. Pracował z nami od zawsze. Poliglota i erudyta. Zawsze rzetelny, staranny i punktualny. A przy tym duży, silny facet – miało się wrażenie, że nic go nie zmoże. A jednak… Będzie go nam brakowało” – żegnali go koleżanki i koledzy z Redakcji Filmowej TVP. Urodził się 25 września 1954 roku w Warszawie. W latach 70 studiował germanistykę. Podczas studiów zainteresował go lektorat z niderlandzkiego. Tak zaczęła się jego przygoda z tym niezwykłym językiem. Dostał stypendium do Holandii, gdzie szkolił język i poznawał kulturę tego kraju, o czym chętnie i ciekawie opowiadał. Zaczął publikować w „Literaturze na świecie”. Wykładał w Studium Języków Obcych i jednocześnie tłumaczył książki. W 1983 roku został laureatem prestiżowej holenderskiej nagrody dla tłumaczy z języka niderlandzkiego. W 1991 roku rozpoczął współpracę z TVP, przetłumaczył blisko tysiąc filmów fabularnych z niemieckiego, angielskiego i niderlandzkiego. Bardziej znane tytuły to Tożsamość Bourne’a, Ultimatum Bourne’a, Bugsy, Dawno temu w Ameryce, Szybki jak błyskawica, Parszywa dwunastka, Winnetou i Old Shatterhand, Grona gniewu, Hossa, Homo Faber, Rzeźnik, Piłat i inni, Borgman, Boso, ale na rowerze, Piękna Bettien czy W kręgu miłości. Tłumaczył też dokumenty, seriale, m.in. Komisarz Rex, Klinika w Schwarzwaldzie. Współpracował z TVP, ale również z innymi studiami: ITI, TVN, Studio Publishing, Canal + i Masterfilm. Wieloletni członek Stowarzyszenia Tłumaczy Polskich, członek Zaiksu od roku 1993. Był przewodniczącym sekcji O (Autorów Wersji Językowych do Filmów) od początku jej istnienia, zasiadał w Zarządzie ZAiKS-u, od dwóch kadencji był też członkiem jego Prezydium. Zaangażowany w sprawy sekcji i Stowarzyszenia, w sobotę 27 maja miał w imieniu ZAiKS-u wręczać nagrody w Suwałkach na XVII Międzynarodowym Festiwalu Piosenki i Tańca… Wszystko, czym się zajmował, traktował bardzo poważnie. Z równym zaangażowaniem poświęcał się przekładom filmowym, co pracy w ZAiKS-ie. Był doskonale zorganizowany, poukładany, skrupulatny, a czasem wręcz drobiazgowy, z czego dobrotliwie żartowali jego koledzy, ale Andrzej się nie obrażał , bo sam też uwielbiał żarty. Lubił i szanował ludzi. Właśnie takiego go zapamiętamy. Trudno się pogodzić z jego odejściem. W każdej sytuacji można było na nim polegać. Jeszcze w sobotę, przed wyjazdem do Suwałk, przesłał do redakcji TVP tekst pierwszego odcinka serialu na poniedziałkowe nagranie. Kolejnego już nie prześle… [Olga Krysiak] „Bolesna wiadomość. Będzie nam go brakowało”. „Straszna wiadomość. Trudno nam uwierzyć.” „Okropny żal i smutek.” „Wielka strata dla wszystkich.” „Strasznie smutna wiadomość. Strasznie smutny dzień.” – pisali koledzy na wieść o nagłej śmierci Andrzeja.
ZAiKS Teatr
test
test