Wojciech Zieliński

„Był świetnym kompanem, miał ogromne poczucie humoru, trochę łobuzerskie. Lubił słowne kalambury, świetnie opowiadał dowcipy i anegdoty” – tymi słowami Hanna Śleszyńska żegnała zmarłego nieoczekiwanie Wojciecha Zielińskiego, kompozytora i muzyka, związanego z grupą Tercet czyli kwartet, w której aktorka występuje.

Urodzony w 1955 roku artysta ukończył warszawską Akademię Muzyczną. Miał 20 lat, gdy rozpoczął współpracę z Polskim Radiem i telewizją, rok później stanął za pulpitem dyrygenckim w Teatrze Komedia, kierując jego zespołem muzycznym, skąd przeniósł się na wiele lat do Teatru na Targówku. Pracą jako pedagog zaczął od uczenia aranżacji w Policealnym Studiu Jazzu w Warszawie, należał do grona nauczycieli stołecznego Zespołu Szkół Muzycznych, od 2023 roku był wykładowcą Uniwersytetu Muzycznego Fryderyka Chopina. Komponował muzykę rozrywkową i poważną, tworzył utwory jazzowe, muzykę teatralną i filmową (m.in. do spektakli Mały książę, Casanova, Mojżesz i Katarzyna czy filmu Osiemnaście).

Był członkiem sekcji A i B Stowarzyszenia Autorów ZAiKS.

#pożegnania